Pozbądź się pryszczy. Poradnik, artykuły, opinie o lekach przeciwtrądzikowych.

Krem na trądzik

Lipiec 7th, 2014

Tym, co najbardziej doskwiera wszystkim osobom cierpiącym na trądzik, są niewątpliwie względy związane z wyjątkowo nieestetycznym wyglądem usianej pryszczami skóry. Duże, czerwone – często „ropiejące” – guzki faktycznie nie dodają nikomu uroku, a do tego bywają bardzo bolesne. Trudno się więc dziwić, że pierwszym odruchem po pojawieniu się pryszcza jest próba jego wyciśnięcia…

 

Oczywiście taka metoda nie przynosi niczego dobrego. Nie tylko pozostawia brzydkie blizny, ale też ułatwia rozprzestrzenianie się zmian skórnych. Dzieje się tak dlatego, że podczas wyciskania pryszcza uwalniamy z niego zgromadzony pod zrogowaciałym naskórkiem łój, a tym samym pozwalamy bakteriom powodującym powstawanie zmian zapalnych rozprzestrzenić się po większej powierzchni skóry!

Jakoś jednak trzeba walczyć z pryszczami. Dużo domowych sposobów zaleca miejscowe stosowanie rozmaitych maseczek i okładów, których zadaniem jest odetkanie, oczyszczenie i osuszenie zatkanych porów skórnych (czyli ujść gruczołów łojowych). Podobne metody – choć w nieco innej formie – polecają również lekarze dermatolodzy.

Nie licząc bardzo ciężkich przypadków, leczenie trądziku jest zazwyczaj objawowe i właśnie miejscowe. Stąd też zalecenia lekarskie sprowadzają się zwykle do stosowania rozmaitych maści, przeważnie zawierających witaminy z grupy B, witaminę A, cynk, selen, czy salicylany. Preparaty te mają działanie podobne do wspomnianych wcześniej maseczek, tyle tylko, że ich skuteczność została „naukowo udowodniona”.

Jeśli jednak trądzik ma postać niezbyt zaawansowaną, można spokojnie pokusić się o samodzielne zastosowanie specjalnych kremów przeciwtrądzikowych – zamiast drogich maści na receptę.

Typowe kremy na trądzik możemy podzielić na dwie kategorie: lecznicze i kosmetyczne. Te pierwsze składem i działaniem przypominają przepisywane przez dermatologów maści, tyle tylko, że dostępne są w aptekach (a często także drogeriach) bez recepty. Te drugie natomiast, to wyroby stricte kosmetyczne, które wspomagają oczyszczanie skóry i ułatwiają jej regenerację.

Jeden z najpopularniejszych na rynku środków należących do pierwszej z wymienionych kategorii zawiera między innymi substancję o nazwie „nadtlenek benzoilu”. Bardzo łatwo przenika ona do warstwy rogowej naskórka, gdzie hamuje rozwój beztlenowych bakterii Propionibacterium acnes – czyli tych, które w największym stopniu odpowiadają za powstawanie zmian trądzikowych. Przy okazji ten sam specyfik skutecznie złuszcza naskórek, co przekłada się na zmniejszenie liczby zaskórników.

Inny – cieszący się dobrą opinią – krem na trądzik zawiera natomiast kwas azelainowy. Jest to środek o działaniu przeciwzapalnym i antybakteryjnym, szczególnie dobrze blokującym rozwój wspomnianej już wcześniej bakterii, będącej głównym katalizatorem rozwoju trądziku. Dodatkowo substancja charakteryzuje się w niewielkim stopniu działaniem złuszczającym, a ponadto hamuje syntezę melatoniny, co ma ponoć być wyjątkowo korzystne dla osób dotkniętych trądzikiem pospolitym lub różowatym.

Równie często stosowanym środkiem z pogranicza leków i kosmetyków jest powszechnie znana maść cynkowa. Jest to tak naprawdę prosty krem na trądzik i inne zmiany skórne o podobnym charakterze, zawierająca tlenek cynku, który ma działanie wysuszające.

Typowo kosmetyczne kremy na trądzik także często zawierają cynk (w postaci tlenku lub innej), są jednak wzbogacone witaminami, minerałami i mikroelementami oraz innymi substancjami korzystnie wpływającymi na skórę – a zwłaszcza na cerę trądzikową.

Jeden z najnowszych tego typu specyfików zawiera 2-procentowy kwas salicylowy, którego zadaniem jest delikatnie złuszczanie martwego naskórka, zapobieganie blokowaniu porów i – tym samym – przeciwdziałanie powstawaniu kolejnych pryszczy. W skład kremu wchodzi również Inflacin skutecznie łagodzący stany zapalne i redukujący zaczerwienienia skóry oraz Skwalan efektywnie ją nawilżający.

Inny, popularny kosmetyk tego typu również zawiera składniki zapewniające oczyszczanie i nawilżanie skóry bez zatykania porów. Szczególnie dobrze sprawdza się w połączeniu z maseczką z glinki wulkanicznej, która dobrze oczyszcza pory i skórę z martwego naskórka, a przy tym eliminuje bakterie, łagodzi podrażnienia i normalizuje pracę gruczołów łojowych.

Rozmaite maści i kremy na trądzik można by wymieniać jeszcze długo. To co jest istotne, to fakt, że – chociaż reklamy zwykle twierdzą co innego – nie każdy taki preparat działa w ten sam sposób na każdą osobę. Dobranie odpowiedniego kremu, skutecznego i dobrego dla skóry, jest zawsze sprawą indywidualną. Niestety, długotrwałe testowanie różnych specyfików czasem może – zamiast do wyleczenia zmian trądzikowych – doprowadzić do pogłębienia choroby.

Przede wszystkim jednak – wszystkie te środki działają miejscowo i zewnętrznie. Oznacza to, że zwalczają w zasadzie wyłącznie objawy problemu, a nie jego przyczyny. Aby skutecznie pozbyć się trądziku trzeba takie leczenie zastąpić – lub chociaż wspomóc – środkami działającymi nieco bardziej kompleksowo.

Świetnym przykładem mogą tu być między innymi tabletki na trądzik Derminax, które z założenia atakują chorobę „od wewnątrz”. Skonstruowane na bazie całkowicie naturalnych składników – są całkowicie bezpieczne. Zawarte w nich aktywne substancje usuwają z organizmu toksyny, które są przyczyną powstawania trądziku. Dodatkowo aktywizują też procesy oczyszczania skóry i normalizacji pracy gruczołów łojowych oraz wydatnie wspomagają regenerację naskórka i łagodne zabliźnianie się ran potrądzikowych. Uzupełnione przez zdrową dietę (pozbawioną między innymi słodyczy i ostrych przypraw) oraz dużo ruchu na świeżym powietrzu – przynoszą efekty, które niejednokrotnie wręcz przerastają pierwotne oczekiwania. Tabletki te są suplementem diety, można je zatem zakupić bez recepty, a także bezpiecznie stosować bez ryzyka narażania się na wystąpienie skutków ubocznych.

Leczenie trądziku

Maj 7th, 2014

Trądzik pospolity jest dolegliwością na tyle powszechną, że często nie postrzegamy go nawet jako „poważnej” choroby. Tymczasem zaniechanie leczenia lub leczenie nieprawidłowe może doprowadzić do nieprzyjemnych powikłań – począwszy od szpecących ciało blizn, na poważnej depresji skończywszy.

 

Popularność trądziku powoduje, że wiele osób zamiast zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, próbuje samemu zwalczyć objawy choroby. W Internecie znaleźć można niezliczone domowe sposoby na trądzik, które mają przynosić ulgę i przywracać skórze zdrowy blask. O ile jednak w przypadkach bardzo łagodnych stosowane punktowo na skórę kremy, specjalne kosmetyki i tradycyjne maseczki mogą pomóc, o tyle w cięższych postaciach schorzenia konieczna jest zwykle fachowa pomoc medyczna.

Czym jest trądzik?

Zgodnie z lekarską definicją „jest to zaburzenie przywłosowych gruczołów łojowych lub zespołów łojowo-włosowych, umiejscowionych na twarzy i tułowiu”. Choroba zaczyna się od nieprawidłowości w procesie złuszczania komórek nabłonka wyściełającego mieszki włosowe. Komórki te – zamiast po prostu „odpadać” – dość mocno się ze sobą łączą, w efekcie zatykając ujścia gruczołów łojowych. Jednocześnie mieszają się z łojem, którego powstają nadmierne ilości, co prowadzi do powstawania czopów. Początkowo mają one biały kolor, jednak z czasem ciemnieją. W tak powstałym zaskórniku doskonale rozmnażają się bakterie beztlenowe (Propionibacterium acnes) wywołujące ogniska zapalne. Ostatecznie w miejscu zaskórnika powstaje czerwonawy, torbielowaty guzek – czasem bardzo bolesny – czyli po prostu pryszcz.

Jednoznaczna przyczyna powstawania trądziku w zasadzie nie jest znana. Wiadomo jednak, że olbrzymią rolę odgrywają w niej zmiany hormonalne w organizmie, występujące najczęściej w okresie dojrzewania. Najczęściej choroba dotyka więc młodych ludzi w wieku od 13 do 19 lat, chociaż pierwsze zmiany mogą pojawić się nawet już u 7-latków. Stąd też w powszechnej świadomości trądzik uznawany jest przede wszystkim za chorobę typową młodzieżową. Nie jest to oczywiście słuszne twierdzenie, bowiem trądzik występuje również u niemowląt, około 20% noworodków, a także u ludzi całkowicie dorosłych.

Trądzik trądzikowi nierówny

Zdecydowanie najbardziej rozpowszechniony jest trądzik młodzieńczy, zwany także pospolitym. U osób dorosłych – szczególnie pochodzących z północno-zachodniej Europy – często spotyka się też trądzik rożowaty. Nieco rzadsze są natomiast inne typy tej choroby.

Z punktu widzenia medycznego można dokonać też innego podziału tej dolegliwości. Lekarze wyróżniają między innymi trądzik noworodków, niemowlęcy, polekowy, samouszkadzający i kosmetyczny.

Trądzik noworodków pojawia się w pierwszych miesiącach życia dziecka. Zwykle ma na szczęście przebieg łagodny i nie wymaga leczenia, ponieważ ustępuje samoistnie.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku trądziku niemowlęcego, który pojawia się po kilku miesiącach od narodzin i może trwać nawet 2-3 lata. Nie wiadomo, jaka jest przyczyna tej choroby, czasem jednak trudno jest ją leczyć. Najczęściej dotyka chłopców, a jej objawy mają stosunkowo szerokie spektrum. Skuteczna terapia wymaga zwykle podawania antybiotyków, a często także kortykosterydów.

Bardziej poznany jest za to mechanizm powstawania trądziku polekowego. Zazwyczaj jego przyczyną jest przyjmowanie określonych medykamentów, przede wszystkim doustnych kortykosterydów oraz leków przeciwpadaczkowych. Często znaczącą ulgę choremu przynosi po prostu zmiana metodyki leczenia.

Prowadzącą do poważnych powikłań odmianą trądziku może być natomiast – występujący przeważnie u kobiet – trądzik samouszkadzający. Największym problemem są tu objawy psychiczne. Ten rodzaj choroby bardzo często prowadzi do powstawania zachowań obsesyjnych, które polegają na kompulsywnym wyciskaniu pryszczy – osoba chora robi to wręcz nieświadomie. Niestety, skutkuje to tworzeniem się słabo gojących ranek oraz utrudnia leczenie ze względu na gwałtowne rozprzestrzenianie objawów.

Najmniej problematyczna – ale również wyjątkowo powszechną – odmiana dolegliwości jest tak zwany trądzik kosmetyczny, spowodowany przede wszystkim nadużywaniem i nieprawidłowym doborem kosmetyków stosowanych do pielęgnacji skóry i włosów. Zwykle powstają w tym przypadku zamknięte zaskórniki zlokalizowane w górnej części czoła i na bokach policzków. Na szczęście przeważnie pomaga po prostu uświadomienie pacjenta o przyczynach jego choroby. Zmiana kosmetyków, ograniczenie ich ilości oraz dokładne mycie rąk po zakończeniu zabiegów pielęgnacyjnych najczęściej prowadzi do stosunkowo szybkiego wyzdrowienia.

Leczenie

W zdecydowanej większości przypadków trądzik leczyć można do pewnego stopnia samemu, ale odbywać się to powinno pod opieką lekarza pierwszego kontaktu. Najczęściej stosowanymi środkami są rozmaite kremy, maści i plastry zawierające substancje czynne pomagające odblokować, osuszyć i oczyścić pory, złuszczyć zrogowaciały naskórek oraz wyregulować pracę gruczołów łojowych i wspomóc regenerację uszkodzonej skóry.

Trzeba jednak pamiętać, że samodzielne leczenie trądziku może czasem przynieść więcej szkody niż pożytku. Przeciętny człowiek – bez wykształcenia medycznego – a szczególnie nastolatek, nie jest w stanie prawidłowo ocenić stopnia nasilenia i przebiegu choroby. W konsekwencji doraźnie stosowane kosmetyki przeciwtrądzikowe oraz maści i leki dostępne bez recepty bywają nieskuteczne, zaś na skórze pojawiają się bardzo trudne do usunięcia blizny.

W walce z powstałymi już bliznami wykorzystuje się często nowoczesne metody kosmetologiczne, takie jak dermabrazja, chemiczne peelingi, a nawet zabiegi laserowe wygładzające skórę. Nie zawsze jednak są one w stanie przynieść pożądane efekty. Wtedy konieczne staje się zastosowanie środków farmakologicznych – kortykosterydów, a nawet pomoc chirurga plastycznego. Wszystkie te metody można jednak zastosować dopiero po całkowitym ustąpieniu trądziku i nie wcześniej niż pół roku po zakończeniu terapii.

Biorąc pod uwagę zagrożenia płynące z leczenia trądziku „domowymi sposobami”, warto już po pojawieniu się pierwszych objawów zwrócić się do lekarza pierwszego kontaktu. Jego zadaniem jest ocena przebiegu i zaawansowania choroby oraz ogólnego stanu chorego. Czasem możliwe jest prosta terapia, czasem jednak konieczne jest skierowanie do specjalisty – dermatologa. Sam przebieg leczenia jest uzależniony zarówno od poziomu nasilenia dolegliwości, jak i jej rodzaju oraz lokalizacji.

Powstające w przebiegu trądziku zaskórniki najlepiej usuwają stosowane miejscowo środki oparte na kwasie retinowym, czyli pochodnych witaminy A. Ich działanie opiera się na normalizacji procesu rogowacenia nabłonka, spowolnieniu jego złuszczania i osłabieniu połączeń międzykomórkowych. Pewne zaniepokojenie u chorych leczonych tymi środkami może powodować fakt, że w początkowej fazie często pojawia się wrażenie pogorszenia stanu, a skóra staje się mocno podrażniona. Zwykle jednak wystarczy wówczas zastosować delikatnie nawilżające kosmetyki, unikać promienie słonecznych oraz nacierać zmienione trądzikowo miejsca kremami z mocnym filtrem UV.

Jeśli trądzik ma postać w miarę łagodną, to zamiast wspomnianych specyfików zwykle sprawdzają się proste preparaty na bazie kwasu salicylowego – stosowane miejscowo. Terapię mogą też wspomagać kremy i balsamy zawierające łagodne związki siarki.

W nieco cięższym przebiegu choroby konieczne jest stosowanie antybiotyków. I znów – zależnie od nasilenia objawów wystarczające mogą okazać się leki miejscowe, stosowane bezpośrednio na skórze w miejscach występowania ognisk zapalnych (pryszczy) albo też silniejsze antybiotyki ogólne przyjmowane doustnie lub nawet w postaci zastrzyków. Czasem konieczne jest połączeniu dwóch rodzajów substancji aktywnych, a więc właśnie antybiotyków z pochodnymi witaminy A (kwasem retinowym).

W stanach silnie zapalnych dość skuteczna okazuje się tetracyklina, czyli bardzo popularny i niezbyt drogi antybiotyk podawany doustnie w niewielkiej dobowej dawce. W niektórych wypadkach może on wykazywać niewielkie skutki uboczne, ale najczęściej sprowadzają się one do drobnych zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Co natomiast istotne dla kobiet, to fakt, że tetracyklina powoduje prawdopodobnie zmniejszenie skuteczności popularnych leków antykoncepcyjnych.

Leczenie antybiotykowe zazwyczaj przynosi pierwsze efekty już po 2-4 tygodniach kuracji, ale trwać powinno co najmniej 2 – a nawet 4 – miesiące. Przez kolejne pół roku należy wciąż przyjmować antybiotyk, jednak jego dawka jest w tym czasie stale zmniejszana.

Z racji tego, że trądzik pospolity uwarunkowany jest przeważnie zmianami hormonalnymi w organizmie, w najbardziej skomplikowanych przypadkach w grę wchodzi leczenie hormonalne. Najczęściej wykorzystuje się w tym celu spironolakton, którego skutkiem ubocznym może być zwiększona wrażliwość sutków, a u kobiet również zaburzenia cyklu miesiączkowego.

Dość skutecznym środkami w walce trądzikiem u kobiet okazują się także doustne leki antykoncepcyjne zawierające estrogeny. Powinny być one jednak stosowane wyłącznie w ścisłej konsultacji z ginekologiem.

Stosunkowo radykalną odmianą terapii jest natomiast podawanie kortykosterydów. Ze względu jednak na to, że środki te – tak samo jak pomagają w leczeniu zmian trądzikowych – mogą powodować powstawanie nowych wykwitów oraz z powodu bardzo niepożądanych skutków ubocznych w przypadku długotrwałego podawania, tę formę kuracji stosuje się raczej rzadko. Jeśli już zachodzi taka konieczność, to lekarze starają się raczej korzystać z możliwości miejscowego wstrzykiwania kortykosterydów w minimalnej dawce bezpośrednio w miejsca zmian chorobowych. Prowadzi to do przyspieszenia gojenia guzków i ogranicza powstawanie blizn.

Zdecydowanie najskuteczniejszą formą leczenia trądziku jest stosowanie pochodnych witaminy A (retinoidy) w postaci ogólnej – a więc nie miejscowo. Najprawdopodobniej jest to jedyna metoda prowadząca do całkowitego wyleczenia choroby – poprzez doprowadzenie do zaniku nieprawidłowo funkcjonujących gruczołów łojowych. Wielu chorych boi się jednak tej terapii i nie decyduje się na nią. Dzieje się tak ze względu na poważną ewentualność wystąpienia licznych skutków ubocznych – przesuszenia skóry i błon śluzowych, krwotoków z nosa, podrażnienia spojówek, bólów mięśni i kości, a nawet łysienia i depresji! W przypadku kobiet w wieku rozrodczym absolutnie niezbędne jest stosowanie przez cały czas leczenie i co najmniej miesiąc po nim środków antykoncepcyjnych oraz regularne (comiesięczne) przeprowadzanie testów ciążowych.

Wiele osób, które rozpoczęły takie leczenie, szybko z niego rezygnuje, bowiem w ciągu pierwszych 2-3 miesięcy objawy choroby mogą się znacznie nasilać. Ostatecznie jednak terapia pochodnymi witaminy A prowadzi do całkowitego wyleczenia u niemal 90% stosujących ją pacjentów.

Profilaktyka

Jak widać leczenie trądziku może być zarówno dość proste, jak i bardzo skomplikowane i długotrwałe. W przypadku każdej terapii jednak równie ważne, jak przyjmowanie przepisanych przez lekarza środków, jest stosowanie się do kilku podstawowych zaleceń ogólnych.

Przede wszystkim unikać należy nadużywania kosmetyków do makijażu, a jeśli już jest to niezbędne, to powinny być to środki na bazie wody – łagodne i w niewielkiej ilości.

Trzeba również pamiętać o tym, by często myć ręce i unikać dotykania dłońmi miejsc zmienionych chorobowo. Nie mówiąc już o popularnym wyciskaniu pryszczy – jest ono absolutnie niedopuszczalne. Zarówno dotykanie objętej trądzikiem skóry, jak i mechaniczne usuwanie pryszczy jedynie ułatwia rozprzestrzenianie się choroby. Wyciskanie zaskórników może natomiast dodatkowo doprowadzić do powstania brzydkich i trudnych do usunięcia blizn.

Lekarze zalecają również rezygnację z noszenia czapek i kapeluszy, bowiem powodują one po pierwsze – mechaniczne podrażnianie skóry, a po drugie – szczelnie ją zakrywają, co sprzyja nadmiernej produkcji łoju, a więc rozwojowi choroby.

Dobrze jest także zadbać o właściwą dietę. Wprawdzie nie ma jak dotąd badań naukowych jednoznacznie określających wpływ danych pokarmów na przebieg trądziku, ale nie od dziś wiadomo, że zachowanie zdrowej diety jest nieocenioną pomocą w leczeniu wszelkich dolegliwości. Sugerując się „mądrościami ludowymi” warto zrezygnować ze słodyczy (w tym czekolady), płynów zawierających duże ilości kofeiny (kawa i mocna herbata, a także popularne napoje energetyczne) oraz pikantnych potraw.

Nade wszystko jednak, trądzik wymaga odpowiedzialnego leczenia. Pierwszym krokiem w przypadku pojawienia się jakichkolwiek „podejrzanych” zmian skórnych powinna więc być wizyta u lekarza. Dopiero wtedy okaże się, jaki tryb dalszego postępowania będzie najlepszy.

Trądzik: wszystkie rodzaje nietwarzowego problemu

Kwiecień 17th, 2014

Syfy, wypryski, pryszcze, krosty, krostki, grudy czy – w ekstremalnej postaci – prawdziwe wulkany. Wszystkie te, często bardzo obrazowe frazy określają jeden problem – trądzik, który tylko pozornie charakterystyczny jest dla wieku pokwitania, a w praktyce obsypuje twarze osób zarówno zupełnie dorosłych, jak i naprawdę maleńkich.

 

Oczywiście, ten najbardziej powszechny – trądzik młodzieńczy – pojawia się (w różnym natężeniu) u blisko 70% dojrzewającej młodzieży i mija (zwykle) samoistnie w okolicy osiemnastki. Ten kojarzony głównie przez świeżych rodziców – bezbolesny, ale niepokojący trądzik niemowlęcy – pokazuje się na buziach kilkumiesięcznych dzieci i mija najczęściej po kilku tygodniach. Trądzik różowaty i trądzik chlorowy to już poważne problemy, które osobom chorym przysporzyć mogą wiele bólu i dyskomfortu.

Właśnie przez wzgląd na szerokie występowanie i duże zróżnicowanie trądziku postaramy się przedstawić kompendium wiedzy na temat syfów, wyprysków, pryszczy, krost, krostek, grud czy – w ekstremalnej postaci – prawdziwych wulkanów udowadniając jednocześnie, że z trądzikiem można wygrać i podpowiadając, kiedy ten szpecący problem należy skonsultować z lekarzem.

Zmora nastolatka – trądzik młodzieńczy

Trądzik młodzieńczy jest – niestety – najbardziej spektakularnym efektem zmian hormonalnych zachodzących w organizmach dojrzewających nastolatków. Największy wpływ na jego powstanie mają hormony płciowe, które sprawiają, że gruczoły łojowe powiększają się i zwiększają przy tym ilość produkowanego łoju. Dochodzi do tego nadmierne rogowacenie i akumulacja naskórka (zjawisko o nieznanej etiologii), co w konsekwencji sprawia, że ujścia mieszków włosowych stają się zaczopowane, a produkowany przez gruczoły łojowe łój nie może się swobodnie wydostać. W ten sposób tworzy się zaskórnik, który jest niezwykle narażony na działanie bakterii, przed którymi organizm zaczyna się bronić, czego symptomem jest pojawiający się stan zapalny i ropa, która jest „mieszanką” bakterii i makrofagów.

Mimo że czynniki powodujące pojawienie się trądziku młodzieńczego kojarzyć się mogą z brakiem higieny – nie jest prawdą, że nastolatki zmagające się z zaognionymi wypryskami nie dbają o siebie i nie myją się regularnie. Owszem, odpowiednia, dobrze skomponowana i wymierzona w problem pielęgnacja skóry pielęgnacja jest świetnym sprzymierzeńcem w walce z młodzieńczymi pryszczami. Z drugiej jednak strony, nadmierna dbałość i stosowanie złych kosmetyków może jeszcze bardziej zaognić zmiany i spowodować, że krosty będą się szybciej rozprzestrzeniać.

Dlatego, zbierając w sobie siły do walki z trądzikiem młodzieńczym i kompilując odpowiedni arsenał – dobrze jest postawić na sprawdzone kremy i preparaty kosmetyczne, polecane (najlepiej naturalne) tabletki i uzbroić się w dużą dozę cierpliwości. W przypadku, gdy trądzik młodzieńczy – mimo wszelkich starań – nadal będzie utrzymywał przewagę, dobrze jest się wybrać na konsultację dermatologiczną i (pod żadnym pozorem) nie zabierać się za mechaniczne, ręczne usuwanie i wyciskanie krost. Tak brutalne potraktowanie pryszczy nie tylko sprawi, że bakterie jeszcze bardziej się rozprzestrzenią, ale i pozostawią po sobie wieczną pamiątkę w postaci szpecących blizn i grudek.

Spokojnie, to tylko trądzik niemowlęcy!

Trądzik niemowlęcy to kolejna odsłona znanego problemu, która (tak jak w przypadku łagodnych odmian trądziku młodzieńczego) nie powinna budzić szczególnego niepokoju. Charakterystyczne, wynikające ze zmian hormonalnych wypryski występują zwykle u 20% kilkumiesięcznych dzieci (zwykle u chłopców), nie są bolesne i znikają najczęściej samoistnie po kilku tygodniach.

Mimo że ta odmiana trądziku nie jest ani groźna, ani specjalnie problematyczna, i mimo że lekarze nie są w stanie ustalić z całą pewnością jej etiologii – wielu specjalistów zauważa, że trądzik niemowlęcy pojawia się u maluchów, które są przegrzewane. Ubieranie dziecka w kilka lub kilkanaście warstw ubrań i ustawianie łóżeczka bobasa w pobliżu źródeł ciepła sprawia, że praca gruczołów staje się nadmiernie pobudzona, co – hipotetycznie – może sprzyjać pojawieniu się krostek. Inna teoria głosi, że trądzik niemowlęcy jest reakcją alergiczna dziecka na obecność drożdży Malassezia na skórze lub odpowiedzią na zbyt agresywne kosmetyki myjące i pielęgnacyjne.

Wśród wielu niewiadomych pewne jest to, że trądzik niemowlęcy pojawia się zwykle na policzkach, czole i nosku dziecka, przyjmuje różne postaci (zaskórniki, krostki, grudki, torbiele etc.), w kontakcie z zimnym powietrzem blednie i nie jest bolesny, przez co – jego wystąpienie nie powinno budzić niepokoju rodziców, a wizyta u lekarza konieczna jest tylko w przypadkach, gdy zmiany utrzymują się dłużej niż kilka tygodni.

Ciągły rumieniec, czyli trądzik różowaty

Trądzik różowaty to – w odróżnieniu od trądziku młodzieńczego i niemowlęcego – choroba przewlekła, nazywana (przez rys historyczny i przez to, że dotyka głównie przedstawicieli rasy kaukaskiej zamieszkujących Irlandię i Wielką Brytanię) przekleństwem Celtów. Niezależnie od geolokalizacji – trądzik różowaty pojawia się na twarzach osób (zwykle) z przedziału wiekowego 30-60 lat, oblewając charakterystycznym rumieńcem ich czoła, nosy, policzki i uszy.

Niestety, czerwonawe plamy to nie jedyne objawy tej choroby. Trądzikowi różowatemu towarzyszą często rozszerzone naczynia krwionośne, niewielkie guzki na ustach oraz zaczerwienienie oczu, które stają bardzo wrażliwe. W niezwykle zaawansowanych przypadkach nosy chorych stają się czerwone i grube – ta przypadłość określana jest jako Rhinophema i często, bardzo błędnie i krzywdząco, kojarzona jest z chorobą alkoholową.

Wśród przyczyn pojawienia się trądziku różowatego wyróżnia się przede wszystkim wysoką temperaturę, duże nasłonecznienie i oparzenia słoneczne, duży wysiłek, lęk, częste zmiany klimatu lub nadmierną ekspozycja na zimny, przeszywający wiatr. Ponadto, czynnikami mogącymi powodować trądzik różowaty są spożywane w nadmiarze napoje zawierające alkohol i kofeinę oraz pikantne i bogate w histaminy pokarmy, na przykład sery, jogurty czy tłuste wędliny wieprzowe.

Trądzik różowaty jest niestety trudny w leczeniu, Owszem, objawy choroby mogą ustępować, jednak każdy chory stosujący maści, tabletki, antybiotyki i kremy czy poddający się laseroterapii musi liczyć się z ich nawrotem. Dodatkowo – mając na uwadze fakt, jak duży wpływ na rozwój tego rodzaju trądziku ma niewłaściwa dieta – osoby zmagające się z brzydkimi, czerwonawo-różowymi „plamami” powinny przemyśleć zmianę nawyków żywieniowych.

Trądzik chlorowy, czyli skóra w starciu z toksynami

O tym, że ekspozycja organizmu na toksyny jest szkodliwa dla zdrowia i życia wie każdy. Nie każdy jednak zdaje sobie sobie sprawę z faktu, że poziom tych niebezpiecznych związków w glebie, wodzie, powietrzu czy materiale roślinnym jest ściśle regulowany. Niestety, ustalone przez organy prawomocne normy są często określane w oparciu o nieaktualne czy nieprecyzyjne, zbyt ogólnikowe badania. Na ten temat grzmią między innymi dermatolodzy badający osoby chore na trądzik chlorowy, czyli zespół chorobowy polegający na pogrubieniu i nadmiernym rogowaceniu naskórka oraz na zaburzeniu funkcji i budowy gruczołów łojowych.

Okazuje się bowiem, że wszyscy, cierpiący na trądzik chlorowy, a badani przez wspomnianych dermatologów (grupa kontrolna dziewięciu pacjentów) osoby żyły w warunkach (według norm) optymalnych, a więc nie były narażone na działanie powodujących schorzenie polichlorowanych dibenzo-p-dioksyn. Mimo to, skóra ich twarzy i małżowin usznych była w charakterystyczny sposób wzniesiona, występowały liczne zaskórniki tworzące stwardniałe zgrubienia, gruczoły łojowe stały się poszerzone, a ich ujścia – zaczopowane przez masy rogowo-łojowe.

Najbardziej znaną, cierpiącą na trądzik chlorowy osobą jest Wiktor Juszczenko, były prezydent Ukrainy, w którego organizmie austriaccy lekarze stwierdzili w 2004 roku stężenie toksycznych dioksyn przekraczające normę tysiąckrotnie. Najprawdopodobniej Juszczenko był celem ataku politycznego i został celowo zatruty. Przykład polityka wskazuje jednak dobitnie, że trądzik chlorowy jest praktycznie niemożliwy do pokonania, więc żeby zabezpieczyć się przed bardzo szpecącymi zmianami skórnymi nie wolno ignorować problemu, nie warto ufać normom (według których trądzik chlorowy nie ma racji bytu!), a należy odpowiednio dobierać kosmetyki i unikać kontaktu z chlorem oraz jego pochodnymi.

Trądzik różowaty czym jest

Kwiecień 12th, 2014

Trądzik – pomimo istnienia kilku różnych jego odmian – bywa mylnie utożsamiany z jedną i tą samą chorobą objawiająca się występowaniem na twarzy pryszczy. Najczęściej zresztą mówiąc o trądziku, mamy na myśli tak zwany trądzik młodzieńczy. Tymczasem równie popularny trądzik różowaty charakteryzuje się przebiegiem i objawami o zupełnie innym podłożu.

 

Przekleństwo Celtów

Trądzik różowaty to choroba, której pochodzenie nie zostało dotąd poznane. Najczęściej ma postać czerwonej wysypki – zwanej rumieniem – pojawiającej się przede wszystkim w obrębie i okolicach twarzy. Jej intensywność może się zmieniać, zależnie od między innymi: temperatury, poziomu stresu czy składu diety. Wśród typowych objawów warto także wymienić występujące niekiedy tłustawe zaczerwienienia, niewielkie krosty w okolicy ust, rozszerzone naczynia krwionośne („pajączki” na policzkach), a nawet notorycznie zaczerwienione i piekące oczy. Nieco rzadziej natomiast spotykanym przejawem choroby jest powiększony i mocno zaczerwieniony nos. To szczególnie przykra forma manifestacji trądziku, bowiem często mylona bywa z efektem nadużywania alkoholu (szczególnie, że przeważnie dotyczy mężczyzn).

Jako się rzekło – skąd się bierze trądzik różowaty w zasadzie nie bardzo wiadomo. Specjaliści podkreślają jednak, że na jego nasilenie olbrzymi wpływ może mieć temperatura, zwiększona aktywność fizyczna, działanie wiatru, promieniowanie słoneczne czy też nagłe zmiany klimatyczne. Duże znaczenie mają także czynniki psychiczne – poziom stresu, wewnętrzne lęki, brak duchowego spokoju. Nie bez wpływu pozostaje także dieta stosowana przez chorego. Osoby cierpiące na trądzik różowaty zdecydowanie powinny unikać alkoholu, kawy (a także mocnej herbaty i innych napojów o dużej zawartości kofeiny) i ostrych przypraw. Niewskazane są również pokarmy o wysokiej zawartości histaminy, takie jak wieprzowina, sery lub czerwone wino. Pewną ulgę może w tym wypadku przynieść zażywanie leków antyhistaminowych – takich samych, jak w przypadku nasilonych alergii. Prawdopodobnie działają tu więc częściowo podobne mechanizmy.

Trądzik różowaty pojawia się dopiero w wieku dojrzałym, czyli pomiędzy 25. a 50. rokiem życia, szczególnie u kobiet przechodzących właśnie menopauzę. U mężczyzn występuje rzadziej, ale za to ma znacznie ostrzejszy przebieg. Statystyki wykazały, że na tą postać trądziku cierpią najczęściej osoby rasy białej, a szczególnie zamieszkujące północno-zachodnie regiony Europy. Jest powszechną przypadłością Brytyjczyków i Irlandczyków. Z tego też względu – nazywa się go czasem „przekleństwem Celtów”.

Razy cztery

W przeciwieństwie do pospolitego trądziku młodzieńczego – trądzik różowaty występuje w czterech, dość dokładnie scharakteryzowanych odmianach.

Pierwsza z nich objawia się przede wszystkim występowaniem trwałego rumienia, głównie na twarzy. Jest prawdopodobnie najpopularniejszą postacią choroby i z pewnością najłatwiej rozpoznawalną. Nosi nieco skomplikowaną nazwę: Erythematotelangictatic różowaty.

Mniej popularną, za to sprawiającą wiele problemów natury społecznej, wersją choroby jest natomiast Phymatous różowaty. To właśnie w tym przypadku pojawiają się zgrubienia skóry i rozszerzenia naczyń krwionośnych twarzy w połączeniu z dużym, zgrubiałym i mocno zaczerwienionym (czasem aż siniejącym) nosem.

Nieco mniejszą uciążliwością charakteryzuje się natomiast trzecia postać schorzenia, czyli Papulopustular różowaty, objawiający się trwałym zaczerwienieniem skóry, nagłymi „uderzeniami czerwieni” i pojawiającymi się na kilka dni krostami, które same znikają. Często bywa mylony z trądzikiem pospolitym.

Ostatnią wreszcie – i najmniej chyba typową – odmianą jest Ocular różowaty. Atakuje przede wszystkim oczy, które w wyniku nadmiernego wysuszenia ustawicznie swędzą i pieką chorego. Czasem także wokół nich pojawia się wyraźny obrzęk.

Leczenie

Leczenie trądziku różowatego jest stosunkowo trudne, ponieważ nie są znane do końca przyczyny jego powstawania. Dlatego też zwykle stosuje się leczenie czysto objawowe, którego głównym celem jest po prostu złagodzenie objawów i poprawienie komfortu życia chorego.

W zwalczaniu objawów tego trądziku sprawdzają się między innymi takie same maści i kremy, jak w przypadku popularnego trądziku młodzieńczego. Ponadto osoby cierpiące na trądzik różowaty powinny zażywać odpowiednie dawki witamin B2, K, C i PP. W cięższym przebiegu choroby pacjentowi podaje się także doustne antybiotyki. Niektórzy dermatolodzy polecają również przemywanie twarzy dwuprocentowym roztworem kwasu bornego lub wodą wapienną. Jeśli dochodzi do objawu zwanego „rhinophyma” (czyli znacznego powiększenia i zaczerwienienia nosa), konieczna bywa niestety interwencja chirurgiczna, polegająca na ścieraniu zmian guzowatych za pomocą specjalnego noża.

W leczeniu choroby często wykorzystuje się także terapie laserowe. Są to zabiegi mające na celu redukcję typowych objawów dolegliwości – rumienia i rozszerzonych naczynek krwionośnych. Niestety, jest to terapia o tyle skuteczne, o ile krótkotrwała: przynosi bowiem efekty wprawdzie dostrzegalne, ale niezbyt długo się utrzymujące.

Podejmowane są także różne próby leczenia trądziku z użyciem fototerapii, jak dotąd jednak trudno jest mówić o spektakularnych sukcesach takich form kuracji.

Osoby cierpiące na trądzik różowaty mogą jednak nieco poprawić jakość swojego życia stosując wypróbowane domowe sposoby na walkę z objawami choroby. Dobre efekty w łagodzeniu rumienia przynoszą między innymi okłady z rumianku, lukrecji, lawendy, kamfory lub zielonej herbaty. Podobnie działanie mają maseczki z klasycznej owsianki, czyli ugotowanych na wodzie płatków śniadaniowych.

To, co jest w leczeniu i profilaktyce trądziku różowatego najważniejsze, to przestrzeganie odpowiedniej diety. Przede wszystkim należy unikać alkoholu, czekolady i innych słodyczy, a także pikantnych potraw. Warto natomiast pić jak najwięcej wody, a także jeść dużo warzyw i owoców bogatych w witaminy z grupy B oraz w przeciwutleniacze.

Warto również rozejrzeć się za specjalistycznymi zabiegami kosmetycznymi skierowanymi do osób dotkniętych trądzikiem różowatym. Odrobina czasu spędzona w dobrym SPA potrafi zdziałać cuda…

Domowe sposoby na trądzik

Kwiecień 7th, 2014

Skuteczne, oparte na składnikach naturalnych tabletki i zaawansowane, niekiedy bardzo agresywne antybiotyki dostępne jedynie na receptę. Do tego całe serie kosmetyków pielęgnacyjnych, czyli żele myjące, sztyfty antybakteryjne, maseczki drogeryjne, mleczka i toniki oczyszczające. A kiedy powyższe, względnie konwencjonalne metody nie okażą się pomocne – zastrzyki hormonalne, środki antykoncepcyjne lub zabiegi laserowe… Wszystko to skupia się oczywiście wokół krost, pryszczy, brzydkich, zaognionych zaskórników i wyprysków. Bo trądzik to problem wymagający bardzo szczegółowej uwagi. A ta – jak widać na wyżej wymienionych przykłada – wymaga sporych nakładów finansowych.

 

Gdyby podliczyć, ile przeciętny nastolatek lub zwalczająca trądzik trzydziestolatka wydaje miesięcznie na preparaty na bazie retinolu, mydła siarkowe, maseczki apteczne czy tabletki z cynkiem i selenem – łączna suma mogłaby niejedną osobę przyprawić o zawrót głowy. A przecież z wypryskami i krostami pojawiającymi się na naszych nosach, policzkach czy czołach walczyć można w bardziej tradycyjny i zdecydowanie mniej kosztowny sposób – wykorzystując przy tym naprawdę naturalne składniki, powołując się na sprawdzone mądrości ludowe i doświadczenie naszych babć czy matek oraz… sięgając w głąb prywatnych lodówek!

Drożdżowa kuracja na trądzik

Najczęściej polecanym i najchętniej stosowanym, domowym środkiem na trądzik są drożdże, które można pić lub z których należy przyrządzać zbawienne maseczki.

Pierwszy sposób opiera się na regularnym, codziennym spożywaniu napoju przygotowanego z ¼ kostki drożdży rozpuszczonych w ciepłym lub przynajmniej delikatnie podgrzanym mleku. Już po kilkunastu dniach takiej kuracji – trądzik powinien się zdecydowanie zmniejszyć, a kolor skóry – przyjemnie poprawić.

Dla osób, które nie przepadają za specyficznym (mówiąc delikatnie) smakiem mleczno-drożdżowego napoju, doskonałą i równie skuteczną alternatywą będzie maseczka na trądzik. Do jej przygotowania konieczne będą – oczywiście! – drożdże, odrobina mleka i kilka kropli wartościowej oliwy. Po dokładnym zmieszaniu wszystkich składników, papkę należy nałożyć na twarz i po 20 minutach zmyć dokładnie ciepłą wodą. Jeśli będziemy taki specyfik stosować raz w tygodniu – już po kilku, „drożdżowych” sesjach zauważymy wyraźną poprawę stanu skóry!

Tonik na trądzik domowej roboty

Toniki drogeryjne mają to do siebie, że oczyszczają, regulują skórę, odświeżają i… sporo kosztują! Zdecydowanie tańszą alternatywą dla takich kosmetyków są domowe toniki na trądzik, bazujące (tak samo jak produkty z renomowanych salonów) na cytrynie, ogórku czy aloesie.

Ten najprostszy, domowy tonik na trądzik przygotowuje się przez zmieszaniu kilku kropel cytryny z niewielką ilością wody mineralnej. Następnie, w tak spreparowanej miksturze należy nasączyć wacik kosmetyczny i przemyć dokładnie miejsca, w których występują trądzikowe zmiany. Jeśli będziemy stosować taką kurację regularnie – skóra stanie się zdezynfekowana, odżywiona i wyraźnie rozjaśniona.

Zielony ogórek – czyli główny składnik kolejnego, domowego toniku na trądzik – stanowi bazę dla drogeryjnych maseczek, kremów i horrendalnie kosztownych balsamów. W wersji chałupniczej, ogórki można go zetrzeć na bardzo drobnych oczkach tarki i tak powstałą papkę (wraz z ogórkowym sokiem) zmieszać z wodą mineralną. Jeśli będziemy w ten sposób przygotowanym tonikiem oczyszczać skórę twarzy czy dekoltu – szybko poczujemy łagodzącą, nawilżającą i zwężającą pory moc ogórka.

Kolejny, koronny składnik aptecznych i drogeryjnych kosmetyków to aloes, czyli charakterystyczna roślina, którą możemy hodować na kuchennym oknie. Aby z aloesu przygotować tonik na trądzik – wystarczy naciąć liść rośliny i odsączyć z niej sok, którym należy delikatnie przecierać zmienione, pokryte krostkami i pryszczami strefy twarzy. Jeśli nie mamy ogrodniczego talentu – możemy także kupić w aptece gotowy sok z aloesu i aplikować go bezpośrednio na skórne wykwity.

W roli domowego toniku na trądzik świetnie sprawdzi się także znany ze swojego łagodzącego działania rumianek. Wystarczy, że jedną torebkę takiej ziołowej herbaty zalejemy przegotowaną wodą destylowaną i dwa razy dziennie będziemy w ten sposób przygotowanym i wystudzonym specyfikiem przemywać twarz.

Nie warto natomiast – do przeczyszczania skóry – stosować perfum czy preparatów zawierających alkohol. Owszem, „mądrości ludowe” zapewniają, że domowy, sporządzony z octu, wody utlenionej czy spirytusu tonik na trądzik potrafi zdziałać błyskawiczne cuda. Sęk w tym, że tego typu, bardzo agresywne preparaty bardzo mocno wysuszają skórę, co – na dłuższą metę – przynieść może efekty odwrotne od oczekiwanych.

Domowe środki na pojedyncze pryszcze

Trądzik nie zawsze przejawia się okazałymi skupiskami wykwitów, kolonizującymi całe połacie policzków czy brody. Często bywa tak, że pryszcze występują pojedynczo, w nieregularnych odstępach i w najbardziej newralgicznych miejscach. Koncerny farmaceutyczne prezentują nam na taką okoliczność sztyfty i niewielkie, przyklejane na noc plasterki. A specjaliści propagujący domowe sposoby na trądzik polecają między innymi miejscowe okłady z cebuli, która ma mocne działanie antybakteryjne i dezynfekujące, a której kawałki należy (na przykład plastrem) przyklejać bezpośrednio na zmiany. Owszem, taka kuracja wydawać się może na pierwszy rzut oka dość niewygodna. Kiedy jednak zastosujemy ją na noc – rano możemy obudzić się bez szpecącego i skupiającego uwagę, gigantycznego pryszcza na samym czubku nosa.

Mniej radykalnym i zdecydowanie bardziej neutralnym zapachowo sposobem na duże, widoczne, pojedyncze wykwity jest roztwór przygotowany z dwóch łyżeczek sody oczyszczonej i z niewielkiej ilości wody. Kiedy zmieszamy ze sobą te składniki, należy miksturą nasączyć wacik i zaaplikować na pryszcze. Kiedy preparat wyschnie – zmieni się w biały nalot, po którego usunięciu zauważymy, że krostka jest zdecydowanie mniejsza i bardziej wysuszona.

Domowe maseczki na trądzik

Omawiając domowe sposoby na trądzik nie wolno pomijać maseczek: bardzo skutecznych, łatwych w przygotowaniu, bazujących na naturalnych składnikach i kosztujących zdecydowanie mniej niż preparaty drogeryjne.

Przykładem takiej szybkiej i efektywnej maseczki na trądzik jest chociażby papka z gotowanego, ostudzonego i rozgniecionego ziemniaka, którą należy nałożyć na twarz i – po dowolnym czasie – zmyć letnią wodą. Działanie tego specyfiku opiera się na skrobi ziemniaczanej, która doskonale matuje i zamyka pory.

Kolejnym, kuchennym pomysłem na maseczkę na trądzik jest pachnąca mikstura przygotowana z łyżeczki cynamonu i łyżki chłodnej wody mineralnej. Wystarczy, że tak przyrządzony, charakteryzujący się mocnym działaniem antyseptycznym specyfik nałożymy na twarz i po pięciu minutach zmyjemy go wodą.

Przygotowując kuchenne, domowe maseczki na trądzik warto też sprawdzić stan zapasu miodu, który także ma działanie antyseptyczne i doskonale odżywia skórę. Jeśli nałożymy go na twarz na 20 minut, a następnie zmyjemy ciepłą wodą – cera stanie się bardziej promienna i po prostu zdrowsza.

Od czasu do czasu należy też sięgnąć po kurze białka, które ubite na pianę i uzupełnione kilkoma kroplami soku z cytryny tworzą maseczkę oczyszczającą i ściągającą. Spacerując po ogrodzie należy natomiast zerwać kilka bratków, które po zmieszaniu z ciepłym mlekiem i nałożeniu na 20 minut na twarz doskonale zmatują i rozjaśnią skórę, zwężając do tego widocznie rozszerzone pory. Także picie herbatki z bratka czy bratkowe parówki (czyli nachylanie głowy nad parującym wywarem) złagodzą trądzikowe wykwity i wyraźnie poprawią stan cery.

Tabletki na trądzik: Derminax kontra Visaxinum

Marzec 27th, 2014

Walka z trądzikiem bywa wyjątkowo trudna. Ta nieestetyczna – i często dość bolesna – dolegliwość dotyka niemal 70% osób w wieku od 13 do 19 lat, ale nie jest jedynie przypadłością młodzieży. W wielu przypadkach koniec okresu dojrzewania wcale nie oznacza końca problemu. Zdarza się także, że trądzik pojawia się u osób dorosłych w najmniej spodziewanym momencie.

 

Najbardziej widocznymi objawami trądziku są oczywiście pryszcze. Mechanizm ich powstawania jest dość prosty i w zasadzie podobny w przypadku każdej odmiany choroby. Z różnych przyczyn zwiększa się aktywność gruczołów łojowych, a jednocześnie dochodzi do szybszego rogowacenia naskórka. W efekcie ujście gruczołu zostaje zablokowane i powstają popularne zaskórniki. W takich warunkach doskonale rozwijają się bakterie, a to prowadzi do uruchomienia silnego procesu zapalnego. Wtedy też czarne zaskórniki przekształcają się w powiększone, czerwone i bolesne grudki – czyli pryszcze.

Trądzik najczęściej pojawia się w obrębie twarzy, szczególnie na czole i policzkach. Jeśli choroba jest bardzo rozwinięta, może także objąć swoim zasięgiem klatkę piersiową lub plecy. Niestety, nawet samoistnie ustępujące schorzenie często pozostawia po sobie mało estetyczne ślady i blizny.

Bezsilni…

Leczenie trądziku jest często bardzo problematyczne. Przede wszystkim – lekarze nie do końca znają przyczyny jego powstawania. A raczej znają ich tak wiele, że trudno jest im znaleźć uniwersalny i skuteczny sposób terapii. Współczesna nauka przyjmuje, że aż 80% przyczyn choroby wiąże się ze skłonnościami uwarunkowanymi genetycznie. Z drugiej strony jednak – bezpośrednimi czynnikami uaktywniającymi trądzik mogą być następujące w okresie dojrzewania zmiany hormonalne, częste szczególnie u chłopców problemy z zachowaniem właściwej higieny osobistej, czynniki zewnętrzne (jak choćby zanieczyszczenia powietrza), a nawet nadmierne stosowanie kosmetyków. Jedno jest natomiast pewne: we wszystkich tych przypadkach – niezależnie od powodów pojawienia się dolegliwości – w organizmie gromadzą się toksyny, które skutecznie utrudniają efektywne leczenie choroby.

Niestety, klasyczna medycyna aż nader często jest wobec trądziku bezsilna. Zwykle stosuje się leczenie objawowe, mające na celu oczyszczenie skóry z nadmiaru łoju i zrogowaciałego naskórka, wyeliminowanie bakterii z ognisk zapalnych oraz ułatwienie gojenia ranek po pryszczach. W cięższych przypadkach podaje się również antybiotyki. Na forach internetowych jednak aż kipi od pełnych rozczarowania wypowiedzi cierpiących na trądzik osób. Wiele z nich szczegółowo opisuje długie i skomplikowane leczenie oraz terapie, które i tak nie doprowadziły do zwalczenia choroby.

O ile tradycyjna medycyna – jak widać – bardzo słabo sprawdza się w przypadku trądziku, o tyle sposoby naturalne i oparte na naturalnych składnikach preparaty okazują się wyjątkowo skuteczne. Warto więc zwrócić uwagę na dostępne bez recepty suplementy diety.

Tabletki na trądzik

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że trądzik jest chorobą, którą należy leczyć „zewnętrznie” – bo przecież pryszcze widoczne są na powierzchni skóry. Otóż nic bardziej mylnego! Najbardziej problematyczna część wyprysku, czyli ognisko zapalne, znajduje się już pod powierzchnią naskórka. Same objawy trądzikowe natomiast spowodowane są nagromadzeniem w organizmie toksyn. Aby z nimi skutecznie walczyć trzeba uderzyć „od środka”.

Wśród dostępnych na rynku preparatów dużą popularnością cieszą się tabletki Visaxinum. Jest to starannie dobrana kompozycja wyciągów ziołowych i witamin, które korzystnie wpływają na cerę trądzikową. Środek jest znakomitym „wspomagaczem” podczas leczenia trądziku o słabym i średnim nasileniu. W bardzo łagodnych przypadkach choroby może okazać się wręcz jedynym potrzebnym specyfikiem.

Dla tych, którzy potrzebują bardziej radykalnej terapii, również jest dobra wiadomość. To kolejny specyfik, czyli tabletki na trądzik całkowicie nowej generacji: Derminax.

Tabletki Derminax zostały stworzone w oparciu o wyczerpujące badania naukowe oraz bogatą tradycję naturalnej medycyny. Specyfik jest całkowicie naturalny i bardzo skuteczny, a co najważniejsze – nie powoduje skutków ubocznych. Przyjmowanie jednej lub dwóch tabletek dziennie szybko eliminuje z organizmu toksyny powodujące stany zapalne. Tym samym preparat doskonale zwalcza bezpośrednie przyczyny powstawania trądziku.

Zawarte w tabletkach Derminax substancje usuwają także z porów skórnych złogi bakterii i martwych komórek. Składniki bakteriobójcze i antyseptyczne powstrzymują powstawanie nowych pryszczy oraz oczyszczają i tonizują skórę. W efekcie już krótkiej terapii daje się zauważyć wyraźna poprawa.

Visaxinum kontra Derminax

Visaxinum i Derminax to dziś chyba dwa najpopularniejsze środki na arenie walki z trądzikiem. Mogłoby się wydawać, że oba mają podobne działanie, ale w rzeczywistości tak nie jest. Chociaż i jedne i drugie tabletki na trądzik są suplementami diety opartymi na całkowicie naturalnych składnikach, to jednak skutki ich stosowania różnią się dość diametralnie.

Zadaniem pierwszego z preparatów jest przede wszystkim poprawa jakości cery – ze szczególnym wskazaniem na cerę trądzikową. Nie jest to typowy lek na trądzik. Jego działanie jest dość słabe, zatem trudno się spodziewać, aby sam – bez jednoczesnego stosowania innych rodzajów kuracji – mógł skutecznie wyeliminować nie tylko pryszcze, ale i przyczyny ich powstawania. Visaxinum sprawdzi się zatem doskonale jako dodatek do leczenia, dzięki któremu skóra szybciej odzyska prawidłową kondycję.

Derminax natomiast jest silnym (a mimo to całkowicie bezpiecznym!) środkiem, który z założenia „celuje” w przyczyny problemu, a nie jego objawy. Są to skuteczne tabletki na trądzik, które zamiast zwalczać pryszcze, usuwają z organizmu trucizny (a więc rozmaite toksyny i bakterie wywołujące stany zapalne w gruczołach łojowych) powodujące rozwój choroby.

Relacje internautów jednoznacznie potwierdzają, że działanie tego preparatu jest bardzo szybkie i wyjątkowo efektywne. Derminax okazuje się skuteczny często nawet w przypadkach określanych przez lekarzy jako „nie rokujące nadziei”.