Pozbądź się pryszczy. Poradnik, artykuły, opinie o lekach przeciwtrądzikowych.

Domowe sposoby na trądzik

Skuteczne, oparte na składnikach naturalnych tabletki i zaawansowane, niekiedy bardzo agresywne antybiotyki dostępne jedynie na receptę. Do tego całe serie kosmetyków pielęgnacyjnych, czyli żele myjące, sztyfty antybakteryjne, maseczki drogeryjne, mleczka i toniki oczyszczające. A kiedy powyższe, względnie konwencjonalne metody nie okażą się pomocne – zastrzyki hormonalne, środki antykoncepcyjne lub zabiegi laserowe… Wszystko to skupia się oczywiście wokół krost, pryszczy, brzydkich, zaognionych zaskórników i wyprysków. Bo trądzik to problem wymagający bardzo szczegółowej uwagi. A ta – jak widać na wyżej wymienionych przykłada – wymaga sporych nakładów finansowych.

 

Gdyby podliczyć, ile przeciętny nastolatek lub zwalczająca trądzik trzydziestolatka wydaje miesięcznie na preparaty na bazie retinolu, mydła siarkowe, maseczki apteczne czy tabletki z cynkiem i selenem – łączna suma mogłaby niejedną osobę przyprawić o zawrót głowy. A przecież z wypryskami i krostami pojawiającymi się na naszych nosach, policzkach czy czołach walczyć można w bardziej tradycyjny i zdecydowanie mniej kosztowny sposób – wykorzystując przy tym naprawdę naturalne składniki, powołując się na sprawdzone mądrości ludowe i doświadczenie naszych babć czy matek oraz… sięgając w głąb prywatnych lodówek!

Drożdżowa kuracja na trądzik

Najczęściej polecanym i najchętniej stosowanym, domowym środkiem na trądzik są drożdże, które można pić lub z których należy przyrządzać zbawienne maseczki.

Pierwszy sposób opiera się na regularnym, codziennym spożywaniu napoju przygotowanego z ¼ kostki drożdży rozpuszczonych w ciepłym lub przynajmniej delikatnie podgrzanym mleku. Już po kilkunastu dniach takiej kuracji – trądzik powinien się zdecydowanie zmniejszyć, a kolor skóry – przyjemnie poprawić.

Dla osób, które nie przepadają za specyficznym (mówiąc delikatnie) smakiem mleczno-drożdżowego napoju, doskonałą i równie skuteczną alternatywą będzie maseczka na trądzik. Do jej przygotowania konieczne będą – oczywiście! – drożdże, odrobina mleka i kilka kropli wartościowej oliwy. Po dokładnym zmieszaniu wszystkich składników, papkę należy nałożyć na twarz i po 20 minutach zmyć dokładnie ciepłą wodą. Jeśli będziemy taki specyfik stosować raz w tygodniu – już po kilku, „drożdżowych” sesjach zauważymy wyraźną poprawę stanu skóry!

Tonik na trądzik domowej roboty

Toniki drogeryjne mają to do siebie, że oczyszczają, regulują skórę, odświeżają i… sporo kosztują! Zdecydowanie tańszą alternatywą dla takich kosmetyków są domowe toniki na trądzik, bazujące (tak samo jak produkty z renomowanych salonów) na cytrynie, ogórku czy aloesie.

Ten najprostszy, domowy tonik na trądzik przygotowuje się przez zmieszaniu kilku kropel cytryny z niewielką ilością wody mineralnej. Następnie, w tak spreparowanej miksturze należy nasączyć wacik kosmetyczny i przemyć dokładnie miejsca, w których występują trądzikowe zmiany. Jeśli będziemy stosować taką kurację regularnie – skóra stanie się zdezynfekowana, odżywiona i wyraźnie rozjaśniona.

Zielony ogórek – czyli główny składnik kolejnego, domowego toniku na trądzik – stanowi bazę dla drogeryjnych maseczek, kremów i horrendalnie kosztownych balsamów. W wersji chałupniczej, ogórki można go zetrzeć na bardzo drobnych oczkach tarki i tak powstałą papkę (wraz z ogórkowym sokiem) zmieszać z wodą mineralną. Jeśli będziemy w ten sposób przygotowanym tonikiem oczyszczać skórę twarzy czy dekoltu – szybko poczujemy łagodzącą, nawilżającą i zwężającą pory moc ogórka.

Kolejny, koronny składnik aptecznych i drogeryjnych kosmetyków to aloes, czyli charakterystyczna roślina, którą możemy hodować na kuchennym oknie. Aby z aloesu przygotować tonik na trądzik – wystarczy naciąć liść rośliny i odsączyć z niej sok, którym należy delikatnie przecierać zmienione, pokryte krostkami i pryszczami strefy twarzy. Jeśli nie mamy ogrodniczego talentu – możemy także kupić w aptece gotowy sok z aloesu i aplikować go bezpośrednio na skórne wykwity.

W roli domowego toniku na trądzik świetnie sprawdzi się także znany ze swojego łagodzącego działania rumianek. Wystarczy, że jedną torebkę takiej ziołowej herbaty zalejemy przegotowaną wodą destylowaną i dwa razy dziennie będziemy w ten sposób przygotowanym i wystudzonym specyfikiem przemywać twarz.

Nie warto natomiast – do przeczyszczania skóry – stosować perfum czy preparatów zawierających alkohol. Owszem, „mądrości ludowe” zapewniają, że domowy, sporządzony z octu, wody utlenionej czy spirytusu tonik na trądzik potrafi zdziałać błyskawiczne cuda. Sęk w tym, że tego typu, bardzo agresywne preparaty bardzo mocno wysuszają skórę, co – na dłuższą metę – przynieść może efekty odwrotne od oczekiwanych.

Domowe środki na pojedyncze pryszcze

Trądzik nie zawsze przejawia się okazałymi skupiskami wykwitów, kolonizującymi całe połacie policzków czy brody. Często bywa tak, że pryszcze występują pojedynczo, w nieregularnych odstępach i w najbardziej newralgicznych miejscach. Koncerny farmaceutyczne prezentują nam na taką okoliczność sztyfty i niewielkie, przyklejane na noc plasterki. A specjaliści propagujący domowe sposoby na trądzik polecają między innymi miejscowe okłady z cebuli, która ma mocne działanie antybakteryjne i dezynfekujące, a której kawałki należy (na przykład plastrem) przyklejać bezpośrednio na zmiany. Owszem, taka kuracja wydawać się może na pierwszy rzut oka dość niewygodna. Kiedy jednak zastosujemy ją na noc – rano możemy obudzić się bez szpecącego i skupiającego uwagę, gigantycznego pryszcza na samym czubku nosa.

Mniej radykalnym i zdecydowanie bardziej neutralnym zapachowo sposobem na duże, widoczne, pojedyncze wykwity jest roztwór przygotowany z dwóch łyżeczek sody oczyszczonej i z niewielkiej ilości wody. Kiedy zmieszamy ze sobą te składniki, należy miksturą nasączyć wacik i zaaplikować na pryszcze. Kiedy preparat wyschnie – zmieni się w biały nalot, po którego usunięciu zauważymy, że krostka jest zdecydowanie mniejsza i bardziej wysuszona.

Domowe maseczki na trądzik

Omawiając domowe sposoby na trądzik nie wolno pomijać maseczek: bardzo skutecznych, łatwych w przygotowaniu, bazujących na naturalnych składnikach i kosztujących zdecydowanie mniej niż preparaty drogeryjne.

Przykładem takiej szybkiej i efektywnej maseczki na trądzik jest chociażby papka z gotowanego, ostudzonego i rozgniecionego ziemniaka, którą należy nałożyć na twarz i – po dowolnym czasie – zmyć letnią wodą. Działanie tego specyfiku opiera się na skrobi ziemniaczanej, która doskonale matuje i zamyka pory.

Kolejnym, kuchennym pomysłem na maseczkę na trądzik jest pachnąca mikstura przygotowana z łyżeczki cynamonu i łyżki chłodnej wody mineralnej. Wystarczy, że tak przyrządzony, charakteryzujący się mocnym działaniem antyseptycznym specyfik nałożymy na twarz i po pięciu minutach zmyjemy go wodą.

Przygotowując kuchenne, domowe maseczki na trądzik warto też sprawdzić stan zapasu miodu, który także ma działanie antyseptyczne i doskonale odżywia skórę. Jeśli nałożymy go na twarz na 20 minut, a następnie zmyjemy ciepłą wodą – cera stanie się bardziej promienna i po prostu zdrowsza.

Od czasu do czasu należy też sięgnąć po kurze białka, które ubite na pianę i uzupełnione kilkoma kroplami soku z cytryny tworzą maseczkę oczyszczającą i ściągającą. Spacerując po ogrodzie należy natomiast zerwać kilka bratków, które po zmieszaniu z ciepłym mlekiem i nałożeniu na 20 minut na twarz doskonale zmatują i rozjaśnią skórę, zwężając do tego widocznie rozszerzone pory. Także picie herbatki z bratka czy bratkowe parówki (czyli nachylanie głowy nad parującym wywarem) złagodzą trądzikowe wykwity i wyraźnie poprawią stan cery.

Comments are closed.